Obserwatorzy

wtorek, 29 października 2013

Czerń i czerwień

Pisałam, uprzedzałam że będą następne... no i jest ! Tym razem czerwono-czarna :) 



I jak Wam się podoba? Witam nową Obserwatorkę. Cieszę się że do mnie dołączyłaś i zostałaś :)

sobota, 26 października 2013

Na 18-nastkę

Wczoraj znów się bawiłam... 18-nastkę miała moja kuzynka. Z tej okazji powstała karteczka- to absolutna premiera. 



Bukiecik to już nie moja produkcja, ale zachwycił mnie swoją prostotą i oryginalnością.



Miłego weekendu, pozdrawiam :)

wtorek, 15 października 2013

Taka sobie butelka

Znów spróbowałam sił w czymś nowym. Tym razem powstała taka buteleczka w moim ulubionym kolorze.

Kwiatek to już dzieło mojej mamy, ja i szydełko to nie ta bajka.

Pozdrawiam

środa, 9 października 2013

Bransoletka w innym stylu

Dziś powstała następna bransoletka... powstaną kolejne, ale najpierw muszę zaopatrzyć się w potrzebne materiały.


Witam moich nowych Obserwatorów cieszę się że zechcieliście zostać w moich skromnych progach. Dziękuję za ciepłe komentarze i proszę o więcej. Są one dla mnie motywem do dalszego uczenia się nowych technik. Pozdrawiam :)

sobota, 5 października 2013

Moja przygoda z haftem

Już od paru lat wyszywam, ale zawsze były to małe obrazki. Jednak jakiś czas temu udało mi się ukończyć poważniejszą pracę. To pierwszy obraz z serii B. Sikory "Kwiaty magnolii", następny w trakcie wyszywania. 


Mnie się podoba, a Wam? 
Muszę się też pochwalić, że mój hafcik trafił na podusię dla chorych dzieciaczków. Na razie jeden, ale będą następne. Więcej o tej akcji znajdziecie TU


Ślę Wszystkim cieplutkie pozdrowienia :)

wtorek, 1 października 2013

Kocia rodzinka się powiększa

By czarny kotek nie czuł się samotny, dla towarzystwa uszyłam mu taką urodziwą koteczkę



Pozdrawiam cieplutko wszystkich tu zaglądających.  Było by mi bardzo miło gdybyście napisali, chociaż parę słówek

niedziela, 29 września 2013

Kot i pies

Ostatnio odkryłam uroki szycia. Powstał taki kotek... Nie jest perfekcyjny, ale dla mnie wyjątkowy, bo pierwszy.



Ja jestem szczęśliwa, ale mój piesek Niko już trochę mniej. Jest zazdrosny o następne zwierzątko w domu.



Dla mnie i tak on jest najkochańszy, bo jak tu nie kochać takiego słodziaka.


Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze i  życzę miłego dnia.